poniedziałek, 12 listopada 2012

Tak trochę inaczej...

Choroba. To się dzieje jak z bicza strzelił. Jednego dnia, zdrowa, szczęśliwa osoba, następnego chory, smutny człowiek.  Ostatnimi czasy dowiedziałam się wiele smutnych rzeczy.... Ale to tak na marginesie, a dzisiaj weselszy post niż zazwyczaj. Zainteresowanych, zapraszam! :)


Książka. Zapach nowych książek jest niesamowity. Chłonę cudowny, świeży zapach w nozdrza i wypuszczam powietrze ustami.  I tak kolejne wdechy i wydechy.  Delikatna woń nowości, stare książki już tak nie pachną. Właśnie taka jest magia nowych książek. A najlepsze zaczyna się później gdy zaczynam "chłonąć" książkę głębiej.Wtedy zaczyna się wspaniała przygoda. Czytam, popijając gorącą czekoladą i przegryzam ciastka. Co kilka chwil patrzę się za okno na cudowny krajobraz miasta. Samochody, ludzie idący ulicami, budynki, niebo. Gdy książka bardzo mnie zaciekawi nie mam czasu spojrzeć przez okno nawet kontem oka. Właśnie w taki sposób książka niesamowicie mnie hipnotyzuje.

Malowanie. Moja wyobraźnie jest pełna pomysłów, wariactwa, smutku, okrucieństwa, ale i dobra. Gdy tylko łapie gruby pędzel i zaczynam nim malować czuje się wspaniale. Zapominam o smutku, problemach i szarej rzeczywistości. Nie zawsze jest to pędzel. Może to być kredka, flamaster, farby, ołówek, cokolwiek. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni, płótno bądź kartka i narzędzie pracy jakim jest w tym przypadku pędzel.

Zwięrzęta. Te małe istotki sprawiają, że życie nabiera sensu. Potrafią rozweselić nawet najdrobniejszym szczegółem. Mały króliczek przybiegnie do mnie, potrząśnie figlarnie uszkami i popatrzy swoimi czarnymi, połyskującymi oczkami i zabawnie podskoczy.Papużka samym swoim kolorowym ubarwieniem sprawia, że na duszy robi się lepiej, a jej ciepłe spojrzenie i wdzięk uwiedzie każdego. Czasem zaśpiewa, coś powie, a kiedy śpi słodko się napusza. Chomiczek bardzo słodko wygląda z napchanymi policzkami. Kiedy ziewa ukazuje swoje uzębienie i przestaje wyglądać tak niewinnie. Przyjdzie, przytuli się, a uśmiech murowany. Tak samo inne zwierzęta. Kot przyjdzie, zamiauczy, przyłasi się i od razu rozładowuje wszelkie stresy, pies szczeknie, wystawi język i pomerda ogonem. Zwierzęta mają w sobie niesamowitą magie. Sprawiają wrażenie sympatyczności i dobroci od samego spojrzenia.
Najsmutniej jest kiedy pewnego dnia ich zabraknie ...
Kubuś ( chomik ) (*)
Plamka ( żółw ) (*)
3 anonimowe myszoskoczki (*) .



Cd nastąpi......


10 komentarzy:

  1. czasami zwierząt można mieć dość ale bez nich jest smutno i nudno no i nie ma na kogo się wkurzać ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Racja, ale ja się długo nie złoszczę jak mój pysiak coś zrobi *.* Jego urok mnie uspokaja ^__^

    OdpowiedzUsuń
  3. Racja .. nie wiem co bym zrobiła gdyby nie moja Roxii : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Mi ostatnio rodzice zabrali psa i oddali -.-
    Ale wole zwierzęta od ludzi ;]

    OdpowiedzUsuń